czwartek, 25 czerwca 2026

Historia objawień i sanktuarium w Ľutinie

Ľutina

18 sierpnia 1851 roku

Rok 1851 był początkiem nowych dziejów Ľutiny oraz całej greckokatolickiej eparchii w Preszowie. Przekaz o objawieniach na lucyńskim wzgórzu przedstawia się tak:

Dnia 18 sierpnia 1851 roku rano, około godziny dziewiątej, w święto Przemienienia Pańskiego według kalendarza juliańskiego, Zuzanna Fekete udała się wraz z trójką dzieci na grzyby do lasku zwanego Hawranka. Gdy już nazbierała grzybów, spieszyła się do domu. Niespodziewanie jednak na skraju lasu ujrzała wielką jasność, a w niej uroczyście odzianego biskupa, który przypominał św. Mikołaja przedstawionego na ikonie miejscowego ikonostasu. Widzenie to wzbudziło w niej najpierw strach, a później również żal.

Biskup spojrzał surowo na przestraszoną kobietę i powiedział karcącym głosem:

– Dziś jest wielkie święto Pańskie, pobożny lud jest w cerkwi, śpiewa na Służbie Bożej, a ty tutaj zbierasz grzyby?

Zuzanna odpowiedziała ze strachem:

– Ojcze, wiem, że dziś jest święto, ale jestem biedną kobietą, mam troje dzieci i nie mam im co podać na obiad.

Święty mówił dalej:

– Mogłaś nazbierać grzybów wczoraj, a nie dziś rano! Dlatego Bóg karze ludzkość, bo nie szanuje ona niedziel i świąt, a zamiast chwalić Boga swoimi ustami, obraża Go.

I dodał:

– Na pamiątkę naszego spotkania ma tu zostać postawiony święty krzyż. Powiedz o tym wszystkim swojemu ojcu duchownemu.

Po tych słowach święty zniknął. Dzieci niczego nie widziały, ale również były przestraszone, ponieważ widziały przerażoną matkę. Zuzanna zabroniła im jednak mówić o tym wydarzeniu. Sama również nic nie powiedziała miejscowemu księdzu.

Droga do pozwolenia na pielgrzymi kult

Święty ukazywał się jej więc później, na drodze i w lesie, przypominając, aby wypełniła jego polecenia. Powiedział jej, że jeśli na wskazanym miejscu nie zostanie postawiony krzyż, utraci mowę. W końcu zdobyła się na odwagę i opowiedziała wszystko miejscowemu kapłanowi, księdzu Stefanowi Rojkovičowi. Ten jednak jej nie uwierzył. Nie uwierzyli jej także inni ludzie i zaczęli nazywać ją „szaloną Zuzanną”.

Pewnego ranka, gdy rozbrzmiewały dzwony na Anioł Pański, święty ukazał się Zuzannie po raz kolejny, w jej domu, dając jej ostatnie ostrzeżenie. Pobiegła zaraz do sołtysa, prosząc, aby przyszedł i zobaczył to na własne oczy. Gdy przybyli, sołtys niczego nie widział ani nie słyszał, dlatego również uznał Zuzannę za obłąkaną.

Tego samego dnia kobieta utraciła mowę. Natychmiast wezwano lekarza. Przybył oficjalny lekarz państwowy, a także inny lekarz z Preszowa oraz psycholog z Koszyc. Stwierdzili oni, że Zuzanna jest zdrowa, tak fizycznie, jak i psychicznie, a utrata mowy ma charakter tajemniczy i niewytłumaczalny.

Ksiądz Stefan Rojkovič postanowił wykonać krzyż i ustawić go w miejscu wskazanym przez Zuzannę. Wkrótce sam go poświęcił. Podczas poświęcenia Zuzanna zawołała wyraźnym głosem:

– Znów go widzę!

Ksiądz Stefan Rojkovič uspokoił ją słowami:

– Bądź spokojna, ja także go widzę.

Tak Zuzanna odzyskała mowę, a miejscowy duchowny i wierni uwierzyli jej opowiadaniom.

Po tych wydarzeniach Zuzanna niemal codziennie chodziła do lasu. Pewnego dnia św. Mikołaj ukazał jej się ponownie w miejscu, gdzie obecnie stoi krzyż przy głównej kaplicy. Poprosił ją, aby przekazała ojcu duchownemu wiadomość, że w miejscu ich spotkania powinna zostać wybudowana kaplica pod wezwaniem Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy.

Na dowód spotkania św. Mikołaj podarował Zuzannie ikonę Bogurodzicy, którą miała przekazać duchownemu jako wzór obrazu dla przyszłego sanktuarium. Zuzanna zaniosła ikonę księdzu Stefanowi Rojkovičowi. Ten zwołał radę parafialną, sołtysa i świadków, po czym wspólnie zamknęli ikonę w skrzyni. Jeden klucz pozostał na plebanii, drugi zaś u głównego członka rady parafialnej.

Na drugi dzień Zuzanna udała się znów w to samo miejsce, gdzie czekał już na nią św. Mikołaj. Ponownie podarował jej taką samą ikonę Bogurodzicy. Zuzanna także tę ikonę zaniosła na plebanię. Ojciec Stefan Rojkovič znów zawezwał radę parafialną i świadków. Obecny był również rzymskokatolicki kapłan z Pečovskiej Novej Vsi.

Gdy otwarto skrzynię, ze zdumieniem stwierdzono, że pierwszej ikony już tam nie ma. To wydarzenie pomogło wszystkim uwierzyć. Nawet rzymskokatolicki kapłan uklęknął przed Zuzanną i prosił ją o przebaczenie, ponieważ wcześniej także jej nie wierzył i wyśmiewał ją.

O tych wydarzeniach sporządzono protokół, który ojciec Stefan Rojkovič przesłał do greckokatolickiej kurii w Preszowie.

Rozpoczęło się szczegółowe dochodzenie prowadzone przez kurię biskupią i wojewódzkie kolegium lekarskie. Ustalono, że Zuzanna jest zdrowa psychicznie i fizycznie, a treść objawienia nie zawiera niczego, co byłoby sprzeczne z nauką wiary i zasadami moralnymi Kościoła katolickiego. Wyniki dochodzenia przesłano do Rzymu, do właściwej kongregacji, która je zatwierdziła.

Początki sanktuarium

W roku 1853 greckokatoliccy wierni z Ľutiny i Olejnikova postanowili wznieść na górze kaplicę. Zebrali między sobą 72 austriackie guldeny (złote) i zwrócili się do biskupa preszowskiego Józefa Gaganca (1843–1875) z prośbą o błogosławieństwo dla planowanej budowy.

Prośbę ponowili 7 listopada 1853 roku. W tym czasie dysponowali już kwotą 373 guldenów i 26 koron. Ostrożny biskup początkowo nie odpowiedział. Dopiero w liście z 16 listopada wydał zgodę na budowę, stawiając jednak następujące warunki:

– miejsce przeznaczone pod budowę kaplicy musi być suche, bezpieczne, odpowiednie oraz zabezpieczone pod względem prawnym;

– budowy nie wolno rozpoczynać, dopóki nie zostaną zgromadzone wszystkie niezbędne środki finansowe i materiały, nie tylko na samą budowlę, lecz także na ołtarz, ikonostas, krzyż, obrusy ołtarzowe, świeczniki i przynajmniej jeden dzwon;

– budowa nie może obciążać finansowo parafii w Hanigovcach ani w Ľutinie, lecz ma być finansowana wyłącznie z dobrowolnych składek;

– nabożeństwa: nieszpory, litija, jutrznia oraz Boska Liturgia, mają być odprawiane w tym miejscu raz w roku, w dzień poświęcenia kaplicy.

List kończył się błogosławieństwem biskupa i wyrażeniem jego radości.

Budowę kaplicy ukończono 7 sierpnia 1854 roku. Jej najwięksi dobroczyńcy pragnęli, aby została poświęcona 27 sierpnia, czyli w samo święto Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy (w XIX wieku różnica między kalendarzami juliańskim i gregoriańskim wynosiła 12 dni). Biskup Józef Gaganec powierzył dokonanie poświęcenia kanonikowi, księdzu Józefowi Šoltysowi.

Obraz Matki Bożej Lucyńskiej namalował malarz Józef Boda, natomiast ołtarz wykonała firma Brill z Sabinova.

W sprawozdaniu z odpustu w Ľutinie, który odbył się 27 sierpnia 1854 roku i o którym poinformowano biskupa preszowskiego, zapisano, że zgromadziło się tam około 20 tysięcy wiernych przybyłych ze wszystkich stron, nawet z Galicji. Biorąc pod uwagę zaludnienie Królestwa Węgier w połowie XIX wieku, była to rzeczywiście ogromna liczba pielgrzymów.

W tym samym sprawozdaniu zawarto także prośbę do biskupa, aby zwrócił się do papieża Piusa IX (1846–1878) o przyznanie temu miejscu odpustu zupełnego.

Na początku 1855 roku miejscowy proboszcz Stefan Rojkovič został przeniesiony do parafii w Šomie (dzisiejsza Drienica), a jego miejsce zajął ksiądz Juraj Beskid.

Breve Piusa IX

W tym samym roku biskup Józef Gaganec udał się do Rzymu. Na jego prośbę papież Pius IX dnia 11 maja 1855 roku obdarzył Ľutinę przywilejem odpustu zupełnego. Już 8 sierpnia 1855 roku biskup przesłał byłemu proboszczowi Hanigoviec i Ľutiny, księdzu Stefanowi Rojkovičowi, przebywającemu w Šomie, rusiński przekład papieskiego breve, ogłaszającego przyznanie odpustów wiernym pielgrzymującym do Ľutiny.


„PIUS IX, PAPIEŻ
Na wieczną pamiątkę

Dla pomnożenia pobożności wiernych i dla zbawienia dusz, czerpiąc z niebieskich skarbców Kościoła i kierując się pobożną miłością, udzielamy miłosiernie w Panu wszystkim i każdemu z osobna wiernym chrześcijanom płci obojga, którzy szczerze żałują za swoje grzechy, przystąpią do sakramentu pokuty i przyjmą Komunię Świętą, a następnie pobożnie nawiedzą greckokatolicką cerkiew znajdującą się na terenie miejscowości Ľutina w diecezji preszowskiej, niedawno wzniesioną ku czci Bogurodzicy, Dziewicy Wniebowziętej.

Odpust ten można uzyskać w dniu święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, obchodzonego według tego obrządku, oraz przez kolejnych siedem bezpośrednio następujących po nim dni każdego roku, pod warunkiem zanoszenia tam pobożnych modlitw do Boga w intencji zgody chrześcijańskich władców, wykorzenienia herezji oraz wywyższenia Świętej Matki Kościoła.

Każdy wierny chrześcijanin może raz uzyskać odpust zupełny i odpuszczenie wszystkich grzechów, jeśli spełni wskazane warunki w wybranym przez siebie roku.

Ponadto wiernym, którzy ze skruszonym sercem nawiedzą wspomnianą cerkiew w którymkolwiek z tych ośmiu dni i będą modlić się we wskazanych intencjach, darujemy siedem lat oraz tyle samo kwadragen pokuty nałożonej za grzechy lub innych pokut kościelnych, zgodnie ze zwyczajną praktyką Kościoła.

Nic przeciwnego temu nie może stanowić przeszkody.

Postanowienie to zachowuje moc obecnie i na wszystkie przyszłe czasy.


Dano w Castel Gandolfo,
opatrzono pieczęcią Rybaka,
11 maja 1855 roku,
w dziewiątym roku naszego pontyfikatu.”


W tamtych czasach liczba pielgrzymów osiągała od 55 do 60 tysięcy. Wydarzenia związane z cudownymi uzdrowieniami z pierwszych lat po objawieniach zostały zapisane w protokołach i przechowywane są w archiwach watykańskich.

Woda ze źródła miała w cudowny sposób leczyć zwłaszcza choroby oczu, a nawet przywracać wzrok tym, którzy z ufnością zwracali się o pomoc do Matki Bożej i korzystali z tej wody.

W roku 1878, ze względu na stale rosnącą liczbę pielgrzymów, rozpoczęto budowę kolejnych kaplic. Powstały:

– Kaplica św. Anny,

– Kaplica Świętego Krzyża,

– Kaplica św. Mikołaja (przy źródle, ukończona w 1930 roku).

Okres międzywojenny

W okresie międzywojennym pielgrzymka do Ľutiny miała charakter nie tylko religijny, lecz również społeczny i trwała dwa tygodnie. Program liturgiczny odbywał się zarówno w cerkwi parafialnej, jak i na górze, przy kaplicach. Na odpust przybywali wierni z Czechosłowacji, Polski i Węgier. Integralną częścią uroczystości był także jarmark. Nie brakowało również tradycyjnej karuzeli, która stanowiła jedną z atrakcji dla uczestników pielgrzymki.

Pielgrzymka roku 1945 i poświęcenie eparchii Matce Bożej

Do najważniejszych wydarzeń w dziejach sanktuarium w Ľutinie należy pielgrzymka z 28 sierpnia 1945 roku.

Podczas tej uroczystości biskup preszowski Paweł Piotr Gojdič OSBM uroczyście zakończył eparchialny Rok Maryjny, trwający od 14 października 1944 roku, oraz poświęcił Eparchię Preszowską Matce Bożej.

W obecności biskupa Pawła zgromadziły się setki kapłanów i tysiące wiernych, aby przed Matką Bożą Lucyńską wylać swój ból po utracie najbliższych oraz wyprosić Boże błogosławieństwo i pomoc w odbudowie nowego, szczęśliwszego życia po tragicznych doświadczeniach wojny.

Swoje płomienne kazanie biskup Paweł zakończył słowami:

„Od was, drodzy bracia i siostry, od was, drodzy wierni, zależy, jaka będzie nasza przyszłość. Po mrocznych dniach gniewu, zemsty, szyderstwa z bezbronnych, po dniach pełnych szowinistycznej nienawiści, krzywd, cynicznych mordów i poniżania ludzkiej godności, ludzkość zasłużyła na sprawiedliwy i trwały pokój.

Po to tutaj przyszliśmy i o to będziemy prosić Królową Pokoju. Pod Jej opiekę i Jej Niepokalanemu Sercu powierzam cały nasz naród oraz cały Kościół greckokatolicki, abyśmy doczekali bardziej radosnych dni na ziemskiej pielgrzymce życia, a po niej – w wieczności.”

Po tych słowach biskup uklęknął wraz ze wszystkimi zgromadzonymi przed obrazem Matki Bożej i odczytał akt poświęcenia Eparchii Preszowskiej Matce Bożej.

Uroczystość zakończyła się śpiewem pieśni „Pryzry, o Marije...” („Wejrzyj, o Maryjo...”)

Lata komunizmu

W okresie totalitarnego reżimu komunistycznego, w latach 1950–1968, działalność Kościoła greckokatolickiego na Słowacji została zakazana. Biskupi i kapłani byli więzieni, a wraz z likwidacją Kościoła zaprzestano także organizowania greckokatolickich pielgrzymek maryjnych do Ľutiny.

Po ponownym zalegalizowaniu działalności Kościoła greckokatolickiego 13 czerwca 1968 roku Ľutina ponownie stała się miejscem spotkań wiernych. Mogli oni znów pogłębiać swoją wiarę i publicznie manifestować przynależność do Kościoła, który przez wiele lat był prześladowany.

Władze państwowe próbowały jednak różnymi sposobami ograniczać udział wiernych w pielgrzymkach. Stosowano zastraszanie, organizowano wydarzenia odciągające uwagę od uroczystości religijnych, wyłączano dostawy energii elektrycznej w regionie, a uczestników pielgrzymek szykanowano w szkołach i miejscach pracy.

Takie działania przynosiły jednak odwrotny skutek — jeszcze bardziej umacniały w wiernych pragnienie uczestnictwa w pielgrzymkach maryjnych.

Wielka pielgrzymka roku 1986

Na szczególną uwagę zasługuje pielgrzymka z 23 i 24 sierpnia 1986 roku. Do Ľutiny przybyło około 40 tysięcy pielgrzymów pod przewodnictwem ordynariusza księdza Jana Hirki oraz licznego duchowieństwa. Wierność grekokatolików swoim tradycjom religijnym i kościelnym była solą w oku władz komunistycznych. Ponieważ nie mogły one całkowicie uniemożliwić pielgrzymki, zorganizowały szereg działań mających utrudnić jej przebieg. Najpierw urządzono dyskoteki w Ľutinie i sąsiedniej miejscowości. W związku z nimi zginęło dwóch młodych ludzi. W sobotę wyłączono w miejscowości prąd elektryczny, lecz wierni dostarczyli na górę maryjną agregat prądotwórczy. W niedzielę, aby utrudnić samochodom dojazd do wsi, nakazano przeprowadzenie ćwiczeń straży pożarnej. Do Ľutiny przybyli nawet pracownicy Ministerstwa Kultury, którzy przez całe popołudnie wywierali nacisk na ordynariusza, księdza Jana Hirkę, aby odwołał część nocnych nabożeństw. Nie odnieśli jednak sukcesu. W niedzielę telewizja koszycka filmowała przebieg pielgrzymki na potrzeby propagandy zagranicznej. Pomimo wszystkich tych utrudnień pielgrzymka miała wyjątkowo udany przebieg.

Nadanie sanktuarium tytułu Bazyliki Mniejszej

Wielkim umocnieniem wiary stała się pielgrzymka kończąca Rok Maryjny 1988. Podczas tej uroczystości ordynariusz preszowski ksiądz Jan Hirka odczytał apostolskie breve, którym papież Jan Paweł II podniósł kościół w Ľutinie wraz z przyległymi obiektami do godności Bazyliki Mniejszej (Basilica Minor).

„JAN PAWEŁ PP. II, na wieczną pamiątkę

Do najwybitniejszych budowli Eparchii Preszowskiej w Czechosłowacji słusznie zalicza się cerkiew parafialna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ľutinie, bogato ozdobiona pod względem artystycznym. Wierni eparchii oraz sąsiednich diecezji często pielgrzymują do niej, aby oddać cześć wizerunkowi Bogurodzicy – Matki Jedności – i z ufnością prosić o Jej niebiańską pomoc.

Dlatego też, gdy najczcigodniejszy ksiądz Jan Hirka, ordynariusz preszowski ad nutum Sanctae Sedis, w liście z dnia 8 maja ubiegłego roku, skierowanym również w imieniu duchowieństwa i wiernych, zwrócił się z prośbą o wyróżnienie tej świątyni tytułem i godnością Basilica Minor, my, na znak naszej ojcowskiej życzliwości, pragnąc u schyłku Roku Maryjnego spełnić życzenie umiłowanych w Chrystusie wiernych Preszowskich, z radością przychylamy się do próśb najdostojniejszego ordynariusza.

Dlatego też, na mocy decyzji Kongregacji do spraw Kultu Bożego, którą nam przedłożono i którą zatwierdzamy naszą władzą apostolską, mocą niniejszego dokumentu na zawsze przyznajemy wspomnianej cerkwi parafialnej tytuł i godność Basilica Minor, wraz ze wszystkimi prawami i przywilejami liturgicznymi przysługującymi świątyniom wyróżnionym tym tytułem, przy zachowaniu wszystkiego, co zgodnie z dekretem o tytule Basilica Minor z dnia 6 czerwca 1978 roku należy zachować.

Ponadto postanawiamy, aby niniejszy dokument zachował swoją moc teraz i w przyszłości, zgodnie z naszą wolą, i aby nic nie mogło stanowić przeszkody dla jego ważności.

Dano w Rzymie, u świętego Piotra,
pod Pierścieniem Rybaka,
dnia 22 czerwca Roku Maryjnego 1988,
w dziesiątym roku naszego pontyfikatu.

Jan Paweł II

Augustinus kard. Casaroli
do spraw publicznych Kościoła.”

Rozszerzenie przywilejów odpustowych

9 czerwca 2010 r. Bazylika Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy została związana szczególną więzią duchowego pokrewieństwa z Bazyliką Santa Maria Maggiore w Rzymie, z przywilejem uzyskiwania odpustów zupełnych.

Treść dokumentu Stolicy Apostolskiej brzmi:

"Papieska Bazylika Santa Maria Maggiore, pierwszy kościół poświęcony Najświętszej Bogurodzicy, chwała i duma Soboru Efeskiego, przez całe stulecia wyróżniała się pobożnością Ludu Bożego, a szczególnie biskupów Rzymu, którzy hojnie obdarzali ją dobrami duchowymi.

Do odnowienia duchowej więzi z Papieską Bazyliką Liberiańską przyczynia się szczególna relacja określana mianem więzi duchowego pokrewieństwa. Na jej podstawie Penitencjarii Apostolskiej przedkładane są prośby o przyznanie w poszczególnych przypadkach następujących odpustów zupełnych, z których korzysta również sama Bazylika Santa Maria Maggiore, a mianowicie:

1. W święto poświęcenia Bazyliki Santa Maria Maggiore, czyli 5 sierpnia;

2. W święto patronalne danego kościoła;

3. We wszystkie uroczystości Najświętszej Maryi Panny, Bożej Rodzicielki;

4. Raz w roku, w dniu swobodnie wybranym przez każdego wiernego;

5. Za każdym razem, gdy przybywają tu pielgrzymi w grupie, aby okazać religijną cześć.

Odpusty te zostały przyznane na zwyczajnych warunkach.

Świątynia: Bazylika Mniejsza
Wezwanie: Zaśnięcie Najświętszej Bogurodzicy
Miejsce: Ľutina
Archieparchia: Preszowska

Świątynia ta została wpisana do wykazu bazyliki, wraz z dokumentem Penitencjarii Apostolskiej, na mocy którego odpusty zostały oficjalnie przyznane.

Niniejsze świadectwo wydaje się po to, aby wierni i pielgrzymi mogli się z nim zapoznać dla wzrostu i umocnienia swojej pobożności.

Dano w Rzymie, 9.06.2010 r.

Podpisy:
Kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego
Bernard Francis Cardinal Law
archiprezbiter Papieskiej Bazyliki Liberiańskiej
Z upoważnienia kapituły
Mons. Ciro Bovenzi."

Źródło: o. František Dancák, Ľutina: Bazilika a hora, Prešov: Petra, 2010, s. 128.